Jak torebka definiuje to kim jesteśmy?

Torebka to nie tylko przechowalnia kobiecych rzeczy, to przede wszystkim element definiujący styl. Każda kobieta wie, że dodatek może przełamać stylizację. Z pozoru nudne ubrania stają się jakościowe, dzięki eleganckiej torebce lub plecaku o krzykliwym kolorze. Jest mnóstwo artykułów i poradników o tym, jak dobrać stylizację do swojej figury, albo jakie kolory są modne w danym sezonie. Jednak rzadko kiedy zwraca się uwagę na tak podstawową część stylizacji jaką jest torebka. Ile macie torebek? Jakiego koloru? Jakiego wzoru? Formy? O wyborze odpowiedniego fasonu decyduje miejsce, do którego się wybieramy, okazja, kolorystyka ubrania, nasza sylwetka, a nawet nastrój jaki mamy. Psychologowie potrafią analizować osobowość właścicielki na podstawie wyglądu i zawartości torebki. Tak, torebka może definiować to kim jesteśmy.

Jak to zrobić idealnie? Podpowiadamy Wam w czterech prostych zasadach.

Figura ma znaczenie

Jesteś niska i drobna? Nie powinnaś nosić wielkich i ciężkich torebek! Filigranową kobietę wielka, workowata torba zwisająca z ramienia przygniata do ziemi. Niestety.
Podobnie torebka nabita ćwiekami, z mnóstwem frędzli, ozdobnych zamków, piór i innych ozdób. Ale, pani wysoka, o większej budowie może już sobie na nie pozwolić.
Panie niskie powinny też unikać torebek-jamników, czyli tych mocno wydłużonych, noszonych poprzecznie. Lepiej dla nich wybrać kwadratowe, układające się lekko wzdłuż ciała.

Zawsze doda nam masy torba mocno odstająca od boku – na przykład kuferek lub bardzo duża i sztywna, w dodatku wypełniona mnóstwem zbędnych rzeczy.

Wieczorem schowaj plecak na dno szafy!

Nadmiar nie jest dobrze widziany, no chyba że występujesz na estradzie lub twoja stylizacja ma poruszyć osoby, z którymi się spotkasz 😉 Możesz pozwolić sobie na wzorzystą torebkę, nawet bogato zdobioną i kolorową, ale tylko wtedy, gdy twój strój jest prosty i stonowany.

Zasada druga mówi o tym, żeby dobierać torebkę do okoliczności. Jest ona dosyć prosta – im późniejsza pora dnia, im okoliczność jest bardziej oficjalna, tym dobrana torebka powinna być mniejsza. Ciężka torba zwieszająca się z ramienia pani w koktajlowej sukni popsuje cały efekt. Na wieczorne okazje odpadają torebki płócienne, z filcu, za to sprawdzają się te z cekinami, lakierowane czy koralikowe.

Dobierz torebkę do stylu

Torebka nie musi być w takim samym kolorze jak buty, ale powinna być skomponowana z resztą stroju. Możemy dopasowywać torebkę na przykład do szalika. Pamiętajmy, że torebka jest u kobiety jednym z najważniejszych elementów stylizacji określających jej ostateczny efekt.

Zasada trzecia mówi też o doborze torebki do koloru całości stylizacji. Ta zasada się już jednak nieco rozluźniła. Mnóstwo pań nosi miejskie plecaczki w charakterze torebki, czy przeciwnie – błyszczące złotem w biały dzień. Bo taka jest moda. Mimo wszystko jednak elegancki kostium i najpiękniejszy, markowy plecaczek z lakierowanego tworzywa do siebie nie pasują.

Zupełna zmiana dotyczy doboru kolorystycznego. Dziś torebka nie musi być identyczna z butami. Torebka czarna lub w kolorze skóry w ogóle niczym się nie powinna przejmować, bo pasuje zawsze do wszystkiego. Ale torebka może być nie tylko dopełnieniem stroju, lecz jego stylistycznym akcentem. Torebka oryginalna, bardzo kolorowa czy wzorzysta, znakomicie stylistycznie dobrana potrafi nadać sylwetce nowej jakości.

Byle było modnie?

Ostatnia, czwarta zasada jest nieoficjalna, ale bardzo władcza, co widać na ulicach miast. Moda. To ona każe nosić paniom raz skórzane, luźne wory bez fasonu, a zaraz potem malutkie torebeczki bez względu na okoliczności. Czy to jest okej? Czy podążanie za modą nie skreśla gdzieś naszej osobowości? Naszego stylu?

Drogie panie, same decydujecie jak torebka będzie dopełniała waszą stylizacje. Jak będzie mówić o waszej osobowości. Pamiętajcie tylko o jednym – moda niekoniecznie idzie w parze z tym co ze sobą reprezentujecie, czasami lepiej postawić na klasykę wzorów i czuć się pewnie przy każdej okazji! 🙂